Bajkowy terminal powstaje w Lublinie

11 marca 2013
Autor:

Polsce potrzebne są nowe, kameralne lotniska regionalne, czego doskonałym przykładem jest Modlin. To świetna oferta dla tanich linii lotniczych oraz dla mniej zamożnych klientów, a bezpośrednie połączenie autobusowe ze stolicą jest dodatkowym atutem. Własnego lotniska zapragnął także Lublin, tamtejszy port lotniczy powstanie pod koniec tego roku.

Tamtejszy port będzie posiadał pas startowy o długości 2520 metrów oraz będzie wyposażone w system nawigacyjny ILS kategorii pierwszej. Na płycie postojowej jednocześnie parkować będzie mogło pięć samolotów.

Finalnie do terminalu ma wjeżdżać szyno bus, który przywiezie pasażerów. Architektonicznie nowy polski terminal pasażerski jest wyjątkowy, ma szansę wygrać konkurs w kategorii terminali lotniczych. Jednak ten cud architektury ma sporą konkurencję. W Polsce trwa boom na budowanie nowych lub modernizację starych terminali. Czego przykładem jest nowy terminal we Wrocławiu, i w porcie lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.

Terminal w Lublinie ma powierzchnię 11 tys. metrów kwadratowych, składał się będzie z trzech skrzydeł, które zbiegną się w środku, każde skrzydło pełni inną funkcję, po pierwsze jedno skrzydło to hala odlotów z centralnie umieszczoną strefą odprawy bagażowo-biletowej. Drugie skrzydło, zachodnie, w całości stanie się strefą przylotów, natomiast we wschodnim – ulokowana będzie strefa odlotów. Ponadto znajdziemy tam stację kolejową i pomieszczenia dla administracji lotniska oraz służby celnej i granicznej. Nie zabraknie także strefy komercyjno-cateringowej, która przyjmie formę pasażu handlowego.

W lubelskim porcie lotniczym znajdziemy również dwie poczekalnie dla pasażerów odlatujących: jedna dla odlotów do strefy Schengen, druga oczywiście do strefy non Schengen. Każdej z bramek ma towarzyszyć podwójne stanowisko rejestracji kart pokładowych.

Już we wrześniu lotnisko ma być gotowe pod względem operacyjnym do tego, by przyjmować samoloty. W Lublinie udało się coś, co w Polsce jest niemożliwe, czyli terminowość budowy. Terminal jest budowany w rekordowym tempie, sam prezes spółki Port Lotniczy Lublin twierdzi, że jeszcze w tym roku z Lublina odleci pierwszy samolot pasażerski. Jak dotąd nie są znani żadni przewoźnicy, którzy zdecydują się operować z tego portu lotniczego.

Źródło http://ryan–air.com/


Kod HTML artykułu - ułatwia przedruk artykułu na Twojej stronie www:

Dodaj komentarz