Kontrowersje wokół matury z mało popularnych przedmiotów

30 maja 2012
Autor:

maturaPoza obowiązkowymi przedmiotami, jakimi są język polski, nowożytny język obcy i matematyka matura uwzględnia także możliwość zdawania egzaminów z 6 przedmiotów dodatkowych. Poza standardowymi przedmiotami szkolnymi takimi jak: historia, biologia, czy fizyka, uczniowie mogą wybrać na maturze filozofię, historię muzyki, czy wiedzę o tańcu. Matura z tych mało popularnych przedmiotów budzi jednak kontrowersje. Dlaczego?

Wysokie koszty

Chęć zdawania na maturze historii sztuki, historii muzyki, wiedzy o tańcu, filozofii, a także języka łacińskiego i kultury antycznej deklaruje co roku bardzo mało osób. W tym roku maturzystów, którzy podeszli do tych mało popularnych egzaminów było w sumie 5,5 tys., podczas gdy np. geografię zdawało w tym roku ponad 80 tys. uczniów. Taka mała frekwencja sprawia, że matura z tych przedmiotów jest bardzo droga. Wysokie koszty wiążą się zarówno z przygotowaniem arkuszy egzaminacyjnych, jak i przeprowadzeniem samego egzaminu. Składają się na nie m.in. układanie, recenzowanie i standaryzacja pytań, wydruk arkuszy, tworzenie komisji egzaminacyjnych, czy sprawdzanie prac. Matura z mało popularnych przedmiotów jest więc nieopłacalna.

Po co komu matura z historii sztuki?

Egzaminy z takich przedmiotów jak historia sztuki, historia muzyki, czy wiedza o tańcu wprowadzone zostały na maturze po to, aby umożliwić uczniom aplikowanie na uczelnie artystyczne. Okazuje się jednak, że uczelnie nie biorą w ogóle tych egzaminów pod uwagę. W opinii komisji rekrutacyjnych poziom egzaminów maturalnych z tych przedmiotów jest tak niski, że uczelnie muszą i tak organizować swoje własne, wewnętrzne egzaminy. Czy więc matura z przedmiotów artystycznych to tylko sztuka dla sztuki?

Pójście na łatwiznę?

Można podejrzewać, że wybór mało popularnych przedmiotów wynika z chęci pójścia na łatwiznę. Matura z tych przedmiotów nie jest bowiem zbyt trudna. Często zdają je Ci uczniowie, którzy wcale nie wybierają się na uczelnie artystyczne, a po prostu chcą otrzymać kilka dodatkowych punktów na maturze, które mogą im pomóc w rekrutacji na inne niż artystyczne kierunki.


Kod HTML artykułu - ułatwia przedruk artykułu na Twojej stronie www:

Dodaj komentarz