Liga Mistrzów: Ajax pogrążony

26 stycznia 2012
Autor:

Tak wysoka wygrana musiała zaskoczyć samego Jose Mourinho, bowiem wystawiając rezerwowy skład na mecz z Ajaxem Amsterdam chyba nie przypuszczał, że Los Blancos zakończą spotkanie wynikiem 3:0.

Trener Mourinho chciał w meczu przeciwko Ajaxowi dać szansę na sprawdzenie się w grze zawodnikom, którzy nie mają zbyt wielu okazji na grę przeciwko innym zespołom. Podopieczni go nie zawiedli, szczególnie dobrze spisując się w pierwszej połowie.

Już w 14 minucie José María Callejón wykorzystał zagranie Kaki, znajdując się z sytuacji ’jeden na jednego’ z bramkarzem Ajaxu Kennethem Vermeerem. Wobec strzału Callejóna Vermeer okazał się bez szans.

Kontrowejsyjna decyzja sędziego pozbawiła Ajaxu wyrównującego gola w 32 minucie. Wtedy to bramkę zdobył Nicolás Lodeiro, ale arbiter bez wyraźnych podstaw dopatrzył się spalonego. Niecałe pięć minut później kolejny celny strzał do bramki Los Blancos oddał Vurnon Anita, ale i tym razem sędzia jakimś sposobem dopatrzył się strzału ze spalonego.

Tymczasem Real stworzył sobie kolejną okazję do podwyższenia prowadzenia. Karim Benzema zagrał w 42 minucie do Gonzalo Higuaína, a ten dał drużynie prowadzenie 2:0.

Po przerwie rozjuszony Ajax ruszył z mocną ofensywą. Jan Verthongen minimalnie niecelnie główkował, a po chwili Sulejmani trafił w poprzeczkę. Intensywne ataki podopiecznych Franka de Boera jednak nie zmieniły wyniku, w czym zasługi ma także solidna obrona Realu.

Tuż przed końcem spotkania, w 90 minucie zabłysnął bohater pierwszej skutecznej akcji Realu, Callejón. Po podaniu Xabiego Alonso, Callejón ostatecznie dał Królewskim prowadzenie 3:0. Z kompletem punktów mogą teraz wyjść z rywalizacji grupowej i zwięszyć swoje szanse na finał Ligi Mistrzów. Dla Ajaxu oznacza to natomiast koniec rozgrywek.


Przedruk artykułu - kod HTML do wstawienia na Twojej stronie www
Kliknij w ramce poniżej, następnie zaznacz wszystko (CTRL+A) i skopiuj (CTRL+C)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge

Serwis shout.pl nie stosuje linków nofollow. Wszystkie komentarze przed akceptacją podlegają jednakże moderacji mającej na celu zwalczanie spamu. Jeśli chcesz zamieścić w komentarzu link do swojej strony upewnij się że jest ona zgodna z tematem artykułu lub dyskusji. Linki można dodawać w treści komentarza lub podpisując się w formie Imię@Nazwa Witryny. Pluginy wordpress: CommentLuv, KeywordLuv, NoFollow Free.