Jak znaleźć klucz do współczesnej sztuki?

20 kwietnia 2013
Autor:

Aktualna praktyka artystyczna cechuje się różnorodnością, dynamicznym rozwojem i niestrudzonym eksplorowaniem nowych obszarów. Bez porządkującej krytyki i estetyki otwartej na redefiniowanie pojęcia sztuki trudno o jej zrozumienie, a nawet odróżnienie praktyk sztuki od codzienności i praktyk potocznych. Współczesna estetyka otwiera perspektywy, w których rozmaite obiekty, a także zdarzenia i procesy mogą być interpretowane jako dzieła sztuki. Zróżnicowanie tworzywa artystycznego w sensie materialnym należy już do historii sztuki nowoczesnej, aktualna twórczość nie zakłada konieczności posiadania przez dzieło fizycznych jakości, sztuka przybiera także formy niemające podstawy materialnej.

Joseph Margolis (amerykański profesor estetyki) pyta w jednym z wykładów Czym w gruncie rzeczy jest dzieło sztuki? zdradzając pewną niecierpliwość wobec nieograniczoności sztuki i dość pesymistycznie stwierdza, że fachowcy – krytycy, estetycy, filozofowie sztuki – mimo wytrwałych starań nie znajdują przekonującej odpowiedzi na to pytanie. Sprzeciwia się jednak zaniechaniu prób określenia czym jest dzieło sztuki, nakłania do zarysowywania, choćby niewyraźnie, obszaru sztuki, uwzględniając jego nieustanną zmienność i niespotykaną dotychczas ekspansywność sztuki.

Definiowanie sztuki przysparza sporo trudności, zwłaszcza obecnie, w czasach nieustannego rozszerzania się jej granic, zatem tym bardziej potrzebna jest praca nad doprecyzowaniem treści kategorii dzieła sztuki, określenia chociaż warunków koniecznych jego zaistnienia. Margolis proponuje zwięzłą definicję – „dzieła sztuki to ucieleśnione fizycznie byty o pochodzeniu kulturowym” zwracając jednocześnie uwagę, że sztuka została odcieleśniona, pozbawiona fizycznego ekwiwalentu, a w efekcie zarówno dzieło, jak i cała sztuka stały się własnym filozoficznym komentarzem.

Według amerykańskiego filozofa sztuki, Arthura C. Danto problem wygląda inaczej. Nie próbuje on zdefiniować sztuki, ale przedstawia koncepcję jej „końca” rozumianego jako pewna faza rozwoju. Twierdzi, że sztuka współczesna odkryła własną tożsamość, „dojrzała” to tego, by definiować się samodzielnie. W każdym projekcie, przedsięwzięciu, które w nowy, indywidualny sposób jest realizowane przez artystę, tworzy się nowa idea sztuki. Nie grozi jej więc dojście do martwego punktu, co wielu krytyków próbowało autorytatywnie ogłosić. Formy, media, sposoby ekspresji, języki sztuki są niewyczerpane, świadomi tego artyści prezentują treści i znaczenia pozostawiając interpretację nam – odbiorcom. Współczesne dzieło nie jest wyłącznie rezultatem pracy artysty, jego istnienie w równym stopniu jest uzależnione od znaczenia nadanego przez odbiorcę w procesie interpretacji. Jest to rewolucyjna koncepcja, jednak nie całkiem nowa – już Marcel Duchamp twierdził, że to widzowie tworzą obrazy.

Kulturoznawstwo – Wyższa Szkoła Gospodarki


Kod HTML artykułu - ułatwia przedruk artykułu na Twojej stronie www:

Dodaj komentarz