Wyprawka z second handu?

28 kwietnia 2013
Autor:

Spodziewasz się dziecka? Pewnie czytujesz rozmaite fora tematyczne w Internecie oraz pisma poświęcone ciąży oraz opieki nad noworodkiem. Wiele porad w tego typu miejscach dotyczy wyprawki – jakie ubranka, materiały, sprzęt, butelki, pieluszki, no i wózek – którego typu, za ile, jakiej marki? Bobo czy może Maxi Cosi?

Lumpeks nie dla dzieci

Wciąż powraca też problem decydowania się na rzeczy używane. O ile dobrze zachowane przedmioty second hand są chętnie kupowane z przeznaczeniem dla dorosłych, dla dzieci już niekoniecznie. Rodzice boją się potencjalnych zarazków czyhających w używanej odzieży, mimo że przecież każda rozsądna osoba bez względu na wiek, natychmiast po kupieniu takiej rzeczy, wrzuca ją do prania.

Dla mojego dziecka tylko „najlepsze”

Do tego dochodzi jeszcze aspekt emocjonalny – szczególnie jeśli to pierwsze dziecko danej pary. Zwykle rodzice chcą zapewnić maleństwu, wszystko co najlepsze – czyli nowiutkie, wprost spod igły, świeże i błyszczące. Wolą wykosztować się na nową wyprawkę niż skorzystać z rzeczy „przechodzonych”. Wyjątkiem są czasem rzeczy odziedziczone, ale niezbyt stare i tylko pochodzące od najbliższej rodziny. Na przykład młodsze siostry szykujące się do macierzyństwa nieraz przejmują elementy wyprawki i wózki od starszych sióstr, które odchowały już swoje pociechy. Nawet wtedy jednak dochodzi do sporów. Czasem, mimo istnienia tanich sposobów załatwienia sprawy, młode matki i tak naciskają na zakup droższych, lśniących nowością rzeczy.

 

Dyskusje na ten temat można śledzić na rozmaitych portalach kobiecych, np. tutaj: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=5138819 Argumenty praktyczne ciągle ścierają się z tymi podyktowanymi sercem i gorącym zapałem. Wszystkim mamom życzymy spokoju, pogody ducha i zdrowia oraz pięknej wyprawki, nieważne czy wprost ze sklepowej półki czy po siostrze.


Kod HTML artykułu - ułatwia przedruk artykułu na Twojej stronie www:

2 komentarze do Wyprawka z second handu?

  1. puky on 2 lipca 2013 at 23:02

    Już dawno nie ma co się wstydzić tych sklepów, a towar czasami mają nowy tylko 20x tańszy.

  2. KASTOM on 6 sierpnia 2013 at 23:46

    właśnie kiedyś to był raczej wstyd a teraz to taka oda :)

Dodaj komentarz